poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Fotorelacja z urlopu

Witajcie. Już kiedyś obiecałam Wam, że dodam kilka fotek z mojego dwutygodniowego urlopu w Holandii. Teraz nadszedł ten czas. Wybaczcie mi, ale niestety nie dodam fotek z moją twarzą, ponieważ chcę zostać jak najbardziej anonimowa, a gdybym dodała zdjęcia ze mną, już bym trochę straciła. Także proszę się nie obrażać :) Oto kilka fotek:
Pewnego dnia byłam wraz z ciocia w Wesołym Miasteczku i jeździłam na czymś takim. Mocne :) 
Kolejna karuzela, choć schowała się za drzewami.
Kosz na śmieci :) 
I następna kolejka. Najbardziej się jej bałam.
Ławka, na której wielokrotnie czytałam książki.
Emu, niedawno byłam w zoo :) 
Imponujące poroże :) 
Śpiące uchatki :) 
A tu już z innego wypadu do zoo z ciocią i mamą. Słodkie maleństwo :) 

No i to w sumie tyle, mam nadzieje, że podobała Wam się ta krótka podróż. Jutro postaram dodać się recenzje książki pt. 'Słodki świat Julii', a pojutrze w końcu znajdę czas na odpowiedzi, ponieważ dostałam dużo nominacji do zabawy Libster Blog Award. Będę chyba musiała założyć nowe konto na fejsie, bo do tamtego nie mogę się dobić. To by było na tyle w tym poście, lubię dodawać coś luźniejszego i z Wami trochę poplotkować :) 
Pozdrawiam.
Wasza Alice

30 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia. Musiało być fajnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było, choć w niektórych momentach było na prawdę strasznie :)

      Usuń
  2. Mega zdjęcia. Widać, że urlop był udany. ;p Szkoda, że chcesz być anonimowa.. chętnie zobaczyłabym, jak wyglądasz.. pozdrawiam ;*


    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może jak będę nieco starsza i wyjdę z gimnazjum to się ujawnię. Teraz jak na razie obawiam się reakcji rówieśników, tym bardziej, ze dwie koleżanki zdobyły adres mojego bloga, przez mój głupi błąd, ponieważ się u nich tam logowałam.

      Usuń
  3. nigdy nie byłam w Holandii - zazdroszczę zwłaszcza tego lunaparku, bo chowam wszelkie rollercoastery i w ogóle adrenalinę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo się obawiałam, ale postanowiłam przełamać swój lęk i mogę smiało powiedzieć, ze pokochałam adrenalinę :)

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie martw się, ja też za chciałam zachować anonimowość, ponieważ wiem, że wiele osób mnie dalej nie rozumie i nie akceptuje, więc fajnie blogować jest bez tz."hejtów" z anonima, od nie ogarniętych, a raczej zazdrosnych znajomych. Niestety zaufałam nie tym ci trzeba, a wiele osób wie już, że jestem "Ath" i to cud, że na razie jakoś spokojnie pod moimi recenzjami. Bardzo zżyłam się z blogiem i nie chcę zamykać go przez takie drobnostki. A co do Holandii.... zazdroszczę :) Zdecydowanie wolę spokój, ale myślę, że na takiej kolejce świetnie bym się czuła, bo jednak lubię tą adrenalinę i "zabawę" w powietrzu :3
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobne, bo ja także zaufałam nie tej koleżance co trzeba. Na razie zostaje przy anonimowości. Tez jestem z natury spokojna, ale chwila grozy nikomu nie zaszkodzi.

      Usuń
  6. Super fotki, będziesz miała co wspominać :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem zauroczona ławką. ;) Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam :) Ktoś miał nie złego pomysła :)

      Usuń
  8. Fajne fotki, choc ja za wesołymi miasteczkami nie przepadam... ale do Zoo czasem lubię się wybrać;) Nie pamiętam, czy ciebie też nominowałam do Liebstera, ale mimo to życzę miłego odpowiadania!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam wesołe miasteczka, ja w tym roku byłem w Mirabilandii we Włoszech, polecam ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie to wygląda! I te karuzele wśród zieleni. A nie to co u nas. Brzydkie, szare, pordzewiałe wesołe miasteczko z dwiema kolejkami i cenami z kosmosu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polskie wesołe miasteczka wyglądają jak by były inspiracja dla niejednego twórcy horrorów :)

      Usuń
  11. Ja na pewno bym spanikowała i nie wsiadła do tego rollercoastera. ;) Podziwiam Twoją odwagę.
    Też byłam w tym roku w ZOO. Uwielbiam te wszystkie małe zwierzątka. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne zdjęcia, najważniejsze, że urlop się udał i wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To wesołe miasteczko wygląda oryginalnie! Piękne zdjęcia i piękne widoki! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia, widać, że miło spędziłaś czas. : )

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zdjęcia, ja także niedawno byłam w zoo, tyle, że w Poznaniu, w którym spędzam wakacje. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pewno wypoczęłaś. Super zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  17. taką ławkę chętnie wstawiłabym sobie do ogrodu :) widać, że wypad był w pełni udany.

    OdpowiedzUsuń
  18. chce do takiego wesołego miasteczka! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniała fotorelacja, bardzo mi sie podoba :)
    Jak wszystko wypali to w niedzielę również pojadę do wesołego miasteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcia. Zazdroszczę urlopu:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj w Kruczym Gnieździe!

The moon is my sun,
the night is my day.
Blood is my life,
and you are my prey.