sobota, 24 sierpnia 2013

Anna Piecyk - Matnia

AUTOR: Anna Piecyk
TYTUŁ: Matnia
WYDAWNICTWO: Oficynka
GATUNEK: literatura współczesna
DATA WYDANIA: 2013
ILOŚĆ STRON: 182
CENA: 25.00 zł

Z alkoholem boryka się wielu ludzi. Z pozoru poukładana rodzina w swoich czterech ścianach pokazuje swoje prawdziwe obliczę. Nie zdajemy sobie sprawy jaki zasięg ma ta choroba. Tylko jak radzi sobie z tym najbliższa rodzina człowieka uzależnionego od alkoholu? Jak reagują na to dzieci? Książka Anny Piecyk opowiada o Grażynie, Ryszardzie, Agacie, Tadeuszu i Filipie, którzy na co dzień borykają się z alkoholem. Niektórzy z nich tak jak Agata mają z nim bezpośredni kontakt. Inni tak jak Grażynka i Rysiu są zaniedbywani przez swoją matkę, której jedynym celem w życiu jest znaleźć pieniądze na wódkę. Każdego z bohaterów poznajemy w ich najtrudniejszych chwilach. Dzieci poznają jaki wpływ na rodziców ma alkohol, a inni sami ulegają sile nałogu. Widzimy jak cierpią, jak zaczynają mieć nadzieje i jak znowu ją tracą. 

MATNIA TO OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI, NIENAWIŚCI I DRAMATYCZNEJ WALCE O PRZETRWANIE.

Anna Piecyk- mieszka i pracuje w Międzyzdrojach. Praca bibliotekarki i spotkania z licznymi
autorami pomogły jej uwierzyć w siebie, dzięki czemu sięgnęła po pióro. Tak powstała jej pierwsza książka 'Pustka'. Dziś zaprasza do lektury kolejnej powieści psychologiczno-obyczajowej, wierząc, że zawsze warto i należy pisać o sprawach trudnych i ważnych.  To one stanowią o naszym człowieczeństwie. 

Lubię czytać książki,  gdzie główne postacie mają problemy z uzależnieniem czy to od narkotyków czy to od alkoholu. Przełamywanie tematów tabu jest trafionym pomysłem. W mojej rodzinie alkoholizm nie jest rzeczą codzienną, ale oczywiście zdarzają się wyjątki. Mój daleki wujek jest alkoholikiem, więc mniej więcej wiem co odczuwają tacy ludzie. Co prawda jego syn jest już dorosły, ale została mu żona, na której się pastwi. Ona broni go zawzięcie i tłumaczy, a i tak cała rodzina wie jak jest.  Kłótnie to dla nich codzienność. W podobnych sytuacjach znajdują się bohaterowie 'Matni'. Wszystkie historie opisane w tej książce są fikcyjne. Fabuła być może nie jest oryginalna,  ponieważ możemy znaleźć bardzo wiele pozycji z tej samej półki. Nigdy zaś nie spotkałam się z tym, żeby autorzy opisywali patologie oczami dziecka. Dzięki 'Matni' możemy dowiedzieć się co myśli i czuje dziecko, które musi patrzeć jak staczają się jego rodzice. Uważam, że autorka świetnie wcieliła się w postać dziecka i doskonale oddała towarzyszące mu uczucia. W książce poznajemy dwie historie. Pierwsza dotyczy matki alkoholiczki, która ma dwoje zaniedbanych dzieci. Starszy syn chroni młodszą siostrę i wymyśla plan aby pozbyć się matki. Druga historia dotyczy z pozoru poukładanej rodziny, która w domu urządza libację. Ich syn wstydzi się rodziców i postanawia zerwać z nimi kontakt. Obie historie były dobre, ale jednak ta pierwsza bardziej do mnie przemówiła, ponieważ była bardziej tragiczna. W drugiej wdarł się wątek miłosny, który nie był za dobrze wykreowany. 

Wielkim minusem i dyskomfortem jak dla mnie było nie podanie wieku bohaterów, a także brak charakterystyki wyglądu zewnętrznego danej postaci. 
Grażynka to kilkuletnia dziewczynka, która ma zaufanie wyłącznie do brata Ryszarda. Rysiu to chłopiec, który przez swoją matkę musiał bardzo szybko dorosnąć.  Agata to matka Grażyny i Rysia uzależniona od alkoholu. Od dawna nie interesują ją dzieci i to co się z nimi dzieje. Tadeusz to brat Agaty, który po wielu latach milczenia postanawia pomóc jej wyjść z nałogu. Filip to syn ojca alkoholika i matki, która pod wpływem męża jest w stanie zrobić wszystko. Alicja to dziewczyna Filipa, która w niedługim czasie przekonuje się, że związek z nim to największy błąd w jej życiu. 
Przedstawienie relacji poszczególnych bohaterów zostało świetnie wykreowane choć niestety momentami ich zachowanie wydawało mi się głupie i niedorzeczne. 

Gołym okiem widać, że pióro autorki nie jest jeszcze do końca wypracowane. Pomimo tego książkę czyta się przyjemnie i dość szybko. Autorka przedstawiła ciekawe historie i co najważniejsze wiarygodne. Niestety niekiedy czytelnik potrafi przewidzieć poszczególne wydarzenia. Natomiast atutem autorki jest wywoływanie u czytelnika takich emocji jak współczucie czy też złość na niesprawiedliwość losu. 

Okładka również zasługuje na pochwalę.  Miś, który siedzi na walizce może oznaczać dziecko, które cierpi, ale nie może nikomu powiedzieć o swoim problemie.  Natomiast walizka może oznaczać chęć wyrwania się z tej dziwnej normalności jaką wprowadzili rodzice danego dziecka. Bardzo klimatyczna i dająca do myślenia okładka.

''Matnia' to książka warta przeczytania. Poznanie tych dwóch historii warte jest przymknięcia oka na niektóre niedociągnięcia. Książkę polecam osobom, które lubią takie historie, a także tym, którzy mają chęć zmierzenia się z tematami tabu.
Serdecznie polecam.
OCENA:8/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu Oficynka

28 komentarzy:

  1. Również lubię takie książki, przełamywanie granic, czyli w tym przypadku tematu tabu bardzo mi się podoba.

    No i nie "pułki" tylko "półki", chyba że coś się zmieniło w ortografii. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, że zwróciłaś mi uwagę :) Już poprawiam.

      Usuń
  2. Raczej nie przeczytam, nie przypadła mi do gustu tematyka... Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie kupię, ale jak będzie okazja to może przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi nie przeszkadzało to, że nie znałam wieku bohaterów. Później natomiast bardzo zaskoczyło mnie zakończenie... niestety w większości prawdziwe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, dzięki. Odpuszczę, to zbyt trudny temat dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli jesteś zbyt wrażliwa to faktycznie nie dla Ciebie. Można sie załamac.

      Usuń
  6. Zainteresowałaś mnie, choć w pierwszym odruchu stwierdziłam, że to książka nie dla mnie. Rozejrzę się za nią. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No sama nie wiem. Temat niby ciekawy, ale... no właśnie zawsze jakieś ale. Nie do końca jestem przekonana do tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tematyka zdecydowanie zbyt poważna. Wolę coś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Już kiedyś to komuś napisałam i chętnie powtórzę - po tę książkę tak po prostu. Warto sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie na wsi alkohol to właściwie codzienność w wielu domach, ale raczej nie słyszy się o przemocy czy czymś takim ;) raczej zajmują się pijaństwem kawalerowie ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w wiosce jest tak samo :) Zawsze zasiadują pod sklepem.

      Usuń
  11. A myślałam już, że to Twoje zdjęcie ;)

    Zapraszam do mnie na konkurs w związku z pierwszymi urodzinkami mojego bloga ;) www.ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam w planach tę powieść. Jej tematyka jest bardzo interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo chętnie przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam i byłam zachwycona. Jedna z lepszych książek, jakie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jeszcze niedopracowana, ale zapowiadająca się bardzo obiecująco historia. wygląda to zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię takie życiowe książki, a o tej jeszcze nie słyszałam, więc z chęcią bym przeczytała:)
    PS: Może zrób coś z czcionką w notce, bo nie za bardzo widać:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz słyszę, ale zachęciłaś mnie, muszę znaleźć tę powieść. : )

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja nie przepadam za takimi książkami, więc raczej po tę powieść nie sięgnę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem wrażliwa, ale książka mi się nie podoba. Za ciężka ;)

    OdpowiedzUsuń

Witaj w Kruczym Gnieździe!

The moon is my sun,
the night is my day.
Blood is my life,
and you are my prey.