Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tragedia). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tragedia). Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 marca 2013

Stanisław-Jurek-Iwaniszewski 'Poczekaj do jutra'

AUTOR: Stanisław- Jurek - Iwaniszewski
TYTUŁ: Poczekaj do jutra
WYDAWNICTWO: Novae res
GATUNEK: utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
WYDANIE: 2012
ILOŚĆ STRON: 258
CENA: 26.90 zł (kup)
MOJA OCENA: 9/10


Poczekaj do jutra to zbiór trzech opowiadań, w których autor wyraża swój sprzeciw przeciwko niesprawiedliwości ludzkiej (tytułowe opowiadanie) i niesprawiedliwości losu (Kaśka, Dobro powraca). Pokazuje też, że dzięki przyjaciołom, życzliwości i optymizmowi można pokonać każdą trudną sytuację i zaznać szczęścia.

Ostatnio w kółko powtarzam, że odzyskałam wiarę w polskich autorów. Jak widać coraz częściej sięgam po dzieła naszych rodaków. Czy ta książka utwierdziła moje przekonanie, czy wręcz przeciwnie?

Bardzo lubię czytać opowiadania, bo mam świadomość tego, że jestem w stanie przeczytać historie w jeden wieczór. Do tej pory byłam dosyć ograniczona, bo czytałam tomiki Stephena Kinga i Deana Koontza. Ostatnio poszukiwałam właśnie coś innego i znalazłam. Zbiór opowiadań 'Poczekaj do jutra' to przede wszystkim historie, które mogą spotkać każdego z nas. Są bardzo życiowe, dlatego czytelnikowi tak dobrze się czyta. 

Pióro autora jest lekkie, bez żadnych trudności przebrnęłam przez całą książkę w jeden dzień. Autor pisze tak jak Polak lubi. Bez narzekań, z naciskiem na ludzkie tragedie.

Głównymi bohaterami opowiadać są mężczyźni. Dostrzegam tu lekką dyskryminacje, ale nie obrażam się zbytnio na autora, bo z pewnością ,mężczyźnie jest lepiej wcielić się w role bohatera swojej płci.
Bohaterowie są bardzo ludzcy. Postacie, których odpowiedniki często możemy spotkać w codziennym życiu. W opowiadaniach dominują postacie uczciwe, pracowite o dobrym sercu, których trudno jest nie polubić.

Trochę denerwowało mnie to, że postacią wszystko układało się po myśli. Szczególnie w dwóch pierwszych opowiadaniach. Nie żebym była pesymistką, ale wiadomo, że życie sprawia nam różne figle i moim zdaniem autor zapomniał to przedstawić. 

Podsumowując, opowiadania, które opowiadają o historiach, które mogły zdarzyć się każdemu z nas. Sympatyczni bohaterowie, prosta fabuła, lekki język- to nie jedyne plusy tej pozycji. Okładka być może nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale jak powszechnie wiadomo: piękno tkwi w prostocie. 
Polecę osobom, które poszukują miłej lektury na weekend lub też niewymagającej pozycji.
Nie polecam osobom  pesymistycznie nastawionym do życia.


Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwu Novea Res


Recenzje znajdziecie również na: 

zaczytani.pl
lubimyczytać.pl
nakanapie.pl