sobota, 4 maja 2013

Barbara Baraldi-Scarlett. Pocałunek demona

AUTOR: Barbara Baraldi
TYTUŁ: Scarlett. Pocałunek demona
WYDAWNICTWO: Zielona Sowa
GATUNEK: paranormal romance
DATA WYDANIA: 2012
ILOŚC STRON: 336
CENA: 21.60 zł (kup teraz)


Ten kto mnie zna wie, że ani nie przepadam za książkami z gatunku paranormal romance, ani nie przepadam za ebookami. W przypadku lektury tej książki te dwie rzeczy spotkały się ze sobą, ponieważ książkę przeczytałam w formie ebooka, choć broniłam się od tego rękami i nogami. Jak myślicie, czy moje pierwsze spotkanie z tym gatunkiem i tą formą książki było udane?

Scarlett to zwyczajna dziewczyna, która kocha się w pół-demonie. Ich miłość jest wystawiana na ciężkie próby, min. dlatego, że Michael uratował życie bratu Scarllett i za to musiał stanąć przez sądem demonów. Scarlett umiera z tęsknoty za ukochanym, on do czasu procesu nie może pojawiać się w ludzkim świecie. Jak Scarllet to przetrwa? W nieszczęściu pragnie jej pomóc Vivncent, ale czy to będzie dobra pomoc? 

Narracje została prowadzona z punktu widzenia głównej bohaterki. Dzięki temu wiemy jak to ona bardzo tęskni za swoim ukochanym. Nie daje nam o tym zapomnieć. Na każdej stronie możemy spotkać myśli Scarllet dotyczących Michaela i tęsknoty za nim. Nie ukrywam, było to uciążliwe. Nie wiem jak to jest być zakochanym i być może stąd moja niechęć do książek o miłości. Być może jak się kogoś kocha to się ciągle o nim myśli i chce się o nim mówić, być może tak na prawdę jest, a z racji tego, że ja tego nie doświadczyłam mi to przeszkadzało? 

Wydaje mi się, że każdy paranormal romance kształtuje się na 'Zmierzchu', no może nie każdy, ale większość tak. W sumie 'Zmierzch' czytałam dość dawno, ale i tak dostrzegałam parę elementów, które mogłabym powiązać. Oczywiście dwoje zakochanych, to chyba musi być w każdym paranormal romance. Ona- zwykła śmiertelniczka, on- pół-demon walczący z demonami przeszłości, połączyła ich miłość, ale w jakich okolicznościach? Tego nie wiem, bo 'Scarlett. Pocałunek Demona' to drugi tom. To, ze ukochanego nie było przez pewien czas to też łączy ze 'Zmierzchem', bo wiem, że w jednej z części było coś takiego, że Edward odizolował się od Belli żeby ją ochronić. Co jeszcze? Nawet to, że Scarlett ma dwoje adoratorów. Gdy Michael wyjeżdża, koło niej zaczyna się kręcić zabójczo przystojny pół-demon Vinvcent. Czy Scarlett ulegnie jego urokowi? 

Scarlett to siedemnastoletnia dziewczyna. Odniosłam trochę wrażenie, że czasami zachowywała się dość dziecinnie i nieodpowiednio do swojego wieku, a codzienne problemy z jakimi powinna się zmierzać  były błahe.  Wiek w książce został podany dopiero gdzieś przy końcu i byłam bardzo zdziwiona, gdy wyczytałam ile ona ma lat. Wyobrażałam sobie ją jako dziewczynę w moim wieku, czyli 15-16 lat, taki wiek gimnazjalny by tu pasował, ale nie liceum.  No cóż, autorka mogła o tym pomyśleć. 

'Scarlett. Pocałunek demona' to książka przeznaczona dla nastolatek. Przejawia się to, w narracji, gdzie autorka pisze najprostszym językiem i stara się go używać tak jak robi to na co dzień młodzież. Porusza wiele perypetii z jakimi musi zmierzyć się Scarllett, musi pomóc przyjaciółką w miłosnych sprawach, a także wspierać gdy lecą łzy. Każdej nastolatce myślę, że się spodoba, ale takiej z 6 klasy podstawówki i może pierwsza gimnazjum. Myślę, że to rozsądny przedział wiekowy. 

Nie czytałam żadnych innych paranormal romance, dlatego nie wiem, czy autorka wprowadziła coś nowego, czy była to kolejna książka o podobnym schemacie. Choć bazując na 'Zmierzchu' mogę powiedzieć, że parę elementów było nowych np. to, ze jej brat podczas epickiej walki rysował obrazki, które były jak film, wszystko przedstawiały. Sama walka być może nie była zła, ale spodziewałam się czegoś innego. 
Książka jest przystępna, da się ją czytać. Nie jest zła, jest dobra, nie zobowiązuje, historia na nudne wieczory. Przede wszystkim polecam nastoletnim czytelniczkom, bo to książka skierowana dla nich. A czy moje spotkanie z ebookiem było owocne? Powiem tak, nie jest źle, dostrzegłam parę minusów i plusów korzystania z czytników, ale jak mówiłam nie jest źle i po ebooki chętnie będę sięgać. Co do pierwszego spotkania z paranormal romance, też było dobrze nie narzekam i do książek z tego gatunku będę powracać. 

OCENA: 7/10 

Za możliwość udostępnienia książki w formie ebooka serdecznie dziękuje Wydawnictwu Zielona Sowa

Recenzje znajdziecie również na:



33 komentarze:

  1. Nie mógłbym czytać ksiązki w formie ebooka ;<
    ksiązka mnie zaciekawila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak na początku myślała, że książki w formie ebooka nie są dla mnie, a teraz zmieniłam zdanie, choć wiadomo, że nic nie zastąpi książki w formie papierowej.

      Usuń
  2. uwielbiam romanse paranormal i książkę mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście wolę książkę papierową i nic tego nie zmieni,ale często jadąc samochodem słucham audiobooki.Co do czytników to jakoś nie mój klimat:)Wolę czytać na papierze niż na ekranie.
    Co do paranormal romance to polecam Ci "Arisjański" fiolet i "Bestie". W oparciu o tę drugą książkę powstał fajny film, może widziałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie widziałam tego filmu, ale chętnie przeczytam. Dzięki za namiary ;)

      Usuń
  4. Nie bardo lubię takie książki^^ Ale innym by się spodobała^^
    Pozdrawiam ;*


    Miśka

    OdpowiedzUsuń
  5. nie jestem cos przekonana do ebooka,ale lubie takie historie;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Może kiedyś przeczytam tą książkę, jeśli wpadnie w moje łapki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś na empik.com widziałam ją w bardzo okazyjnej cenie, jednak sie nie zdecydowałam, nie do końca zainteresowała mnie ta historia. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. O i kolejna książka trafiona w mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się książka musi pachnieć drukiem, a najlepiej jeszcze starością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą w stu procentach :)

      Usuń
  10. Książka zapowiada sie fajnie :) :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA :)
    http://zjednoczona.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. z chęcią bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Część pierwsza była dla mnie tak beznadziejna, że za nic w świecie nie sięgnę po kolejną.

    OdpowiedzUsuń
  13. Raczej książka nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. od czasu do czasu lubię takie bzdurki dla relaksu, więc czemu nie?:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sądzę, że ta książka by mnie rozczarowała, mimo że lubię PR.

    OdpowiedzUsuń
  16. Matko. Ta okładka mnie tak odstrasza, że niezależnie od pochwał na temat tej książki, nigdy jej nie przeczytam.. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje okładka jest beznadziejna.

      Usuń
  17. Ocena bardzo dobra, temat demonów uwielbiam, paranormal romance również mi nie przeszkadza... Książka dla mnie! No prawie, ponieważ to podobieństwo do zmierzchu i dziecinne ( przepraszam, "gimnazjalne" :D ) zachowanie głównej bohaterki mnie odstrasza :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam, ale powiem szczerze, że niezbyt ją pamiętam. A co do tego, że jej ukochany pojawia się bardzo bało w drugiej części to nic nowego. Czytam dość dużo paranormalów i wiem, że autorzy zazwyczaj stosują tu coś takiego, więc to nic nowego.
    Niektóre powieści z paranormal romance są naprawdę fajne. Trzeba tylko dobrze jakąś znaleźć. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czytałam pierwszą część i nie mam ochoty na kontynuację.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kilkakrotnie natknęłam się na tę serię, i po twojej recenzji, chyba się na nią skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. czasem lubie siegnac po takiego rodzaju ksiazki...jednak mam wrazenie ze rzadko niestety trafia sie na dobra z tego gatunku...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo chciałabym ją przeczytać! Zapowiada się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ksiazki w formie ebooka do mnie nie przemawiaja
    ja musze czuc kartke i zapach

    OdpowiedzUsuń
  24. obecnie często korzystam z e - booka zwłaszcza jak się przemieszczam. Po prostu dużo i szybko czytam a noszenie kilku tomów książek ( zwłaszcza wożenie nadmiernie ciąży na moim bagażu :-(
    Wciąż jednak numerem jeden jest druk :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm wiek to pojecie wzgledne, ale w ksiazce powinni od razu poinformowac, ile bohaterka ma lat :D tym bardziej, jesli sie zachowuje mniej lub bardziej dziecinnie ;P

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie przepadam za tego typu książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przeczytałam więcej o tej książce, i jestem zachwycona XD

    teenagers-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja uwielbiam książki z tego gatunku. Jak najszybciej muszę się znaleść w towarzystwie tej pozycji. Bardzo rzadko czytam e-booki. Nie lubię ich. Jak mam przeczytać książkę, to mam czuć każdą stronę, którą przewróciłam.

    http://in-corner-with-book.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj w Kruczym Gnieździe!

The moon is my sun,
the night is my day.
Blood is my life,
and you are my prey.