czwartek, 8 stycznia 2015

English Matters 49/2014 (listopad/grudzień)

Cena: 9.50 zł

Spis treści:

This & That
• Spoof Horoscope
• Code Cracker
• Tautology

People & Lifestyle
• The Meteoric Rise of Benedict
Cumberbatch
• Elementary, My Dear Watson!
• Destination: America

Culture
• Vlogging It Out
• Retirement UK: Building a Nest Egg

Language
• To Coin a Phrase

Technology
• Drones – a Melody of the Future?

Travel
• The Melting Pot of Beijing

Conversation Matters
• Telephoning in English

Leisure
• Let’s Get Movin’

   Zapraszam Was do zapoznania się z zawartością kolejnego magazynu English Matters. Musicie przyznać, że sama okładka, a raczej osoba, która na niej się znajduje z pewnością zachęci wielu z nas do kupna tej gazety. A czego możemy spodziewać się w środku? Zobaczmy. 

THIS AND THAT
Otwierając English Matters na samym wstępie mamy okazję zapoznać się z parodią naszych horoskopów. Czy w nie wierzysz, czy też nie warto dowiedzieć się czegoś o sobie. Sama zrobiłam to z wielką przyjemnością. 

PEOPLE AND LIFESTYLE

Ten dział jest istną gratką dla tych, którzy uwielbiają Benedicta Cumberbatch. Znany jest głownie z roli w najnowszym Sherlocku, a dla fanów Hobbita, głównie za użyczenie głosu przerażającemu, ale jakże inteligentnemu smokowi, który zwie się Smaug. Kolejny artykuł również wiąże się z Sherlockiem, ponieważ dzięki "Elementary, My dear Watson" dowiadujemy się nieco więcej o pomocniku uwielbianego przez wielu Sherlocka. 
W "Destination America" dowiadujemy się nieco więcej o wymienionym w tytule kraju. Obalenie niektórych mitów i pokazanie mnóstwa faktów. Artykuł został przeprowadzony w formie wywiadu z Markiem Wałkuskim, autorem książki pt. "Wałkowanie Ameryki"

CULTURE

W tym dziale zapoznajemy się z najsławniejszy vlogerami, a także porównujemy znana nam już formę blogową z vlogową. Czyli prościej: co lepsze blogi czy vlogi? 
Kolejny artykuł dotyka bardziej poważnego tematu, bo dowiadujemy się o emeryturach w UK.

LANGUAGE
I doszliśmy do artykuły, który w tym numerze najbardziej mi się spodobał. "To Coin a Phrase" jest o wymyślaniu nowych słów, wyrażeń. Do tego mamy przykładny wspominanych słów stworzonych przez takie sławne postacie jak: J.R.R Tolkien, czy też Wiliam Shakespeare

TECHNOLOGY
Tutaj niestety nie znalazłam nic dla siebie. 
Drony, czyli bezzałogowe statki powietrzne. Brzmi bardzo przyszłościowo prawda? Jednak okazuje się, że używane są w już w naszej teraźniejszości. W jaki sposób? Tego musicie sami się dowiedzieć :) 

TRAVEL
Jedna z moich ulubionych kategorii.
Tym razem wyruszamy do Pekina i poznajemy wszystko co w nim najlepsze. Zaznajemy choć w niewielkim stopniu dóbr tego miasta znajdującego się w Chinach.

CONVERSATION MATTERS

Czy masz trudności z rozmawianiem przez telefon po angielsku? English Matters pokazuje, że nie jest to takie trudne i oferuje kilka prostych słówek i zdań, które będziemy mogli wykorzystać podczas rozmowy na odległość.

LEISURE
W przypadku tego działu możemy przekonać się, że sport to także dobry biznes, który dużą popularnością cieszy się wśród kobiet.

Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, gdyż artykuły są bardzo różnorodne. Większość przypadła mi do gustu, a te które swą treścią nie zachęcały ofiarowały mi masę nowych, przydatnych słówek. Jak zawsze, tak i tym razem zachęcam każdego do sięgnięcia po English Matters, ponieważ jest pomocny, gdy chcesz nauczyć się angielskiego perfekcyjnie.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu Colorful Media

Fakt ten nie miał wpływu na moją opinię. 

30 komentarzy:

  1. Aktualnie czytam najnowsze wydanie na styczeń/luty i bardziej mi się podoba od grudniowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero zaczęłam. Jestem ciekawa co w nim jest :)

      Usuń
  2. Z nauką języków jestem na bakier i chyba czas odświeżyć sobie to i owo, szczególnie że artykuły ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecę mojej znajomej, gdyż ona chętnie czytuje obcojęzyczne magazyny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawna sobie obiecuję, że zacznę czytać... Jak dzisiaj będę na zakupach to wejdę do Empiku i jak będzie to kupię! Może się wtedy nareszcie zmobilizuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię English Matters, a ten numer, ze względu na Sherlocka chyba, czytało mi się wyjątkowo przyjemnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi na studiach przydałoby się coś bardziej w temacie ekonomii, ale same słówka na zajęciach mi chyba wystarczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety nie czytuję magazynów, a tym bardziej obcojęzycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten numer już dawno za mną i najbardziej do gustu przypadł mi właśnie tekst o serialowym Sherlocku Holmesie. Ten magazyn to istna kopalnia słów :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I znowu powtarzam sobie, że muszę zdobyć choć jeden numer magazynu. Choć mój angielski pozostawia dużo do życzenia, myślę, że dam radę przeczytać. Ale to, ile to potrwa, to juz zupełnie inna bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja teraz czytam najnowszy numer. Ten już dawno za mną.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie czytam to wydanie ( nie powiem skusiłam się dlatego, że bardzo lubię Benedicta Cumberbatch'a) i również jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  12. Będę musiała w końcu zacząć prenumerować ten magazyn, może pomoże mi to w zdobyciu lepszej oceny z angielskiego :D

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Chciałabym w końcu poznać ten magazyn. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę w końcu zakupić to czasopismo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja dalej nie kupiłam tego magazynu, choć od tak dawna mam zamiar. Jakoś ciągle o nim zapominam :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię język angielski, chętnie zapoznałabym się z tym magazynem w wolnym czasie :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jestem przekonana- to jest jednak język angielski, którego nie mam całkowicie opanowanego :(
    http://pizama-w-koty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja tylko niemiecki mam ciągle na tapecie, chyba muszę w końcu trochę sobie urozmaicić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam właśnie na najnowszy magazyn - grudniowy niestety do mnie nie dotarł (chyba poczta nawaliła :( )

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie z językami kiepsko dlatego wciąż się waham przed zakupem. Myślisz, że jest to dobry sposób na odświeżenie sobie języka?

    OdpowiedzUsuń
  21. interesujące ! :) chętnie przeczytam :)

    Pozdrawiam i życzę cudownego tygodnia :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  22. Nominowałam cię do Liebster Award. Pytania znajdziesz tutaj: http://zaczytane-zwariowane.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award.html
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Studia sprawiają, że mam serdecznie dość języka angielskiego, zwłaszcza czytanego. Chociaż ciekawość daje o sobie znać, raczej nie wygra z zmęczeniem.

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię czytać ten magazyn, bo nie tylko uczę się języka, ale też dowiaduję się ciekawych rzeczy :) Chętnie przygarnęłabym także i ten numer.
    Bardzo podoba mi się twój szablon :P Co jest trochę dziwne, bo gustuję w raczej jasnych barwach na blogach xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Ci. Mam zamiar już niedługo nieco go zmienić, bo już mi się trochę znudził. Oczywiście zostaną takie barwy.

      Usuń
  25. Mam ten numer, ale jeszcze nie zdążyłam go przeczytać... :)

    OdpowiedzUsuń
  26. w końcu musze kupić :D

    Pozdrawiam serdecznie,
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie ten numer ze wszystkich najbardziej mnie ceikawi, ze względu na postać na okładce. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Witaj w Kruczym Gnieździe!
Każdy ślad jaki tu zostawisz zostanie wyrwany przez wieczność.

The moon is my sun,
the night is my day.
Blood is my life,
and you are my prey.