sobota, 23 lutego 2013

Karol Leopold Getlin 'Świadomy Sen'

TYTUŁ: Świadomy sen czyli jak podświadomość kształtuje Twoje życie
AUTOR: Karol Leopold Getlin
WYDAWNICTWO: Studio Astropsychologii
GATUNEK: ezoteryka
WYDANIE: 2012
ILOŚĆ STRON: 168
CENA: 24.90 zł (kup)
MOJA OCENA: 5+/10

 Co by było gdybyśmy żyli w dwóch światach: realnym i wymarzonym? Realne życie jest nudne, monotonne i trudne. Wymarzony świat jest cudowny pod każdym względem. jest spełnieniem naszych marzeń, kontrolujemy go.
Wymarzony świat istnieje w naszej podświadomości. Autor tej książki uczy nas jak zamienić zwykły sen na cudowne miejsce i tym samym sposobem oferuje nam drugi świat, a także zwalcza nasze nocne koszmary.

Sama nie wiem jak tą książkę ocenić.. Czytałam i żeby być z wami szczera, muszę powiedzieć, że nie doświadczyłam świadomego snu. Problem być może tkwi we mnie w mojej nie wierze. Skoro nie wierze to po co czytałam tą książkę? Chciałam się przekonać, spróbować stworzyć swój własny podświadomy świat, mieć jakąś odskocznie od codzienności. Mnie się nie udało, ale to nieznaczny, że wam też sie nie uda. Warto spróbować.

Niestety dla mnie książka ma wiecej minusów niż plusów.
Po pierwsze autor się zbyt często powtarza. Nie wiem czy chce nam wpoić zasady, czy nas zdenerwować, ale to jest bardzo irytujące. Spotkałam sie z momentami, że gdy czytając te książkę dopadał mnie efekt nudy. To jest bardzo duży minus, bo niezależnie od tego, jakiego gatunku książkę czytamy, powinna ona być ciekawa. Ponadto autor opisuje za bardzo szczegółowo dane porady, co przyczyniło się do tego, ze podczas lektury się nudziłam. Z racji tego, że jest to książka naukowa powinna być dość poważnie traktowana przez czytelnika, a tymczasem autor ponosi wodze fantazji, skoro ma taką bujną wyobraźnie to niech napisze książkę fantasty.

Podsumowując książka ma więcej minusów niż plusów. Na mnie metoda świadomego snu nie zadziałała, a szkoda. Nie znaczy to, że na Was nie zadziała, bo być może problem tkwi we mnie. Widać, że autor bardziej skupił się na oprawie graficznej niż na treści książki.
Książka nie jest zła. Poleciłabym osobą, które taki zjawiskami się zajmują, natomiast dla pozostałych nie jest to kusząca pozycja.



Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii


40 komentarzy:

  1. szczerze mówiąc nie lubię takich książek o gdybaniu
    co by było gdyby, nic by nie było bo jest jak jest
    i człowiek tylko może zwariować na takim myśleniu i nikt jeszcze na tym dobrze nie wyszedł

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tej książki, ale wydaje się ciekawa. Lubię te tematy.

    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Swiadomy sen, sama nigdy także nie doświadczyłam i chyba bym się bała ;) ale myślę, że mogłabym sięgnąć, bo pomimo nieprzychylnej opinii ten temat mnie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawa książka:)

    Ps. Obserwujemy ten blog z przyjemnością. Jeśli i Ty Lubisz Szczęście nie czekaj ani chwili - zaobserwuj a na pewno znajdziesz tam coś dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się tym interesuję i bardzo chętnie bym sięgnęła po tą książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. okladka wyglada zachecajaco;)
    moja kolezanka chyba doswiadczyla swiadomwgo snu;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym doświadczyć świadomego snu, gdyż to co mi się ostatnio śni to się nadaje na scenariusz do tragicznej komedii.
    Może kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś interesowałam się świadomym śnieniem, z chęcią kiedyś przeczytam, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O! dosłownie przed chwilą czytałam o świadomych snach na blogu znajomej :D
    Ja miałam kilka takich przeżyć, ale tego się po prostu nie da opisać! niesamowita sprawa :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiele naczytałam się na temat świadomych snów. większosci wyszukiwalam informacje z internetu. próbowalam sie tego podjąć, ale jakoś nie wyszło :D

    zapraszam:
    http://zovemsealex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. oj chcialabym zyc w dwoch swiatach
    ten wymarzony mi sie marzy xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za takimi książkami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. nie lubię takich książek.:)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie kupiłabym :)

    zapraszam na atrakcyjny konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam tematykę snu. Chętnie zapoznam się z tą pozycją :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdyby nie "Zbrodnia i Kara" to bym poczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Like it!!!

    Kisses

    http://couturetrend.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba to czytałam, ale nie jestem pewna. Próbowałam świadomie śnić i chyba raz mi się udało :)
    ładnie tutaj, będę zaglądać, a Ciebie zapraszam do mnie:
    inaczejznaczypomojemu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiadając na Twoje pytanie: blondynką jestem od dziecka, jednak z wiekiem ten kolor ciemniał, dlatego zdecydowałam się na farbowanie. Od kiedy mam bloga próbowałam już czerwieni, pomarańczowej rudości i brązu :) Teraz zastanawiam się nad srebrnym.

    OdpowiedzUsuń
  20. Mój problem polega na tym, że kiedy się nie staram, udaje mi się "zapaść" w świadomy sen, ale kiedy się staram, nic z moich prób nie wychodzi. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nadal próbuje opanować tę technikę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój brat trochę z tym eksperymentował, ja nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Skoro nie jest jakoś szczególnie wybitna i tobie się nie podobała, to raczej sobie ją odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. coś mnie odpycha od książek tego wydawnictwa:)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja próbowałam właśnie "świadomego snu", ale to chyba nie dla mnie :( Szkoda, że przeważają minusy, bo zapowiadała się naprawdę ciekawa lektura ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie przeczytam :) Jakoś nie lubię takich książek.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tematyka dość specyficzna, osobiście chyba bym się nawet nie podjęła czytania, bo również nie wierzę w istnienie świadomego snu. Twoja recenzja upewniła mnie, że to rzeczywiście książka nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety takie książki to nie moje klimaty. Myślę jednak, że to jest jak z hipnozą. Na jednych działa, a na innych nie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie sądzę abym po nią kiedyś sięgnęła. To chyba nie jest to co mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam jużdo czynienia z książką o świadomym śnie, jednak z wydawnictwa Illuminatio. Ciekawe było, jednak twoje ocena nie jest zachęcająca. Zbyt niska, żebym się pchała po nią.
    http://teenagers-troubles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Cześć, to nie spam tylko post informujący, a trafił do ciebie, ponieważ skomentowałaś naszego bloga : ) natolatekswiat.blogspot.com od niedawna jest http://insuperable-blog.blogspot.com ZAPRASZAM 

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny blog! Bardzo mi się podoba!:D
    Wpadnij do mnie
    http://high-heeled-view.blogspot.com/
    <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Czuję, że z czystym sumieniem mogę odpuścić.

    OdpowiedzUsuń

Witaj w Kruczym Gnieździe!

The moon is my sun,
the night is my day.
Blood is my life,
and you are my prey.