środa, 7 maja 2014

Virginia C.Andrews 'Kwiaty na poddaszu'

AUTOR:  Virginia Cleo Andrews
TYTUŁ ORYGINALNY: Flowers in the Attic

SERIA/CYKL WYDAWNICZY: Rodzina Dollangangerów tom 1

WYDAWNICTWO: Świat Książki
GATUNEK: literatura współczesna
DATA WYDANIA: 15 lutego 2012 roku
ILOŚĆ STRON: 384 

Wyobraź sobie, że jesteś dwunastoletnią dziewczynką żyjąc w idealnej rodzinie.  Dla niej nie ma granic, wszystko wydaje się być możliwe. Jest pozytywnie nastawiona do świata, do czasu, aż pewnego okropnego dnia dowiaduje się, że jej ojciec zginął w wypadku samochodowym.  Wraz z matką i trójką swojego rodzeństwa zostają bez środku do życia i są zmuszeni wracać do rodzinnego domu matki.  Niestety, dziewczynka i jej rodzeństwo dowiadują się, że ich dziadkowie wyrzekli się ich mamy, ponieważ nie popierali jej małżeństwa z bliskim krewnym. 
Okazuje się, że to co najgorsze miało się dopiero zacząć.
Matka musi ukrywać swoje dzieci przed jej ojcem. Dlatego wraz z babką wpadają na pomysł umieszczenia dzieci  tymczasowo na poddaszu, gdzie służba rzadko chodzi.  Matka daje im warunek: nie mogą nigdy i pod żadnym pozorem  wychodzić z poddasza. Od tej pory dzieci żyją w ciągłym strachu, a odkrycie, jakiego dokonuje najstarszy brat, zmusza ich do szybkiego działania. 

"Kiedy byłam małą dziewczynką, naiwnie wierzyłam, że całe moje życie będzie jak jeden długi, cudowny letni dzień. Wierzyłam w to, bo tak się ono dla mnie zaczęło. Choć niewiele pamiętam z wczesnego dzieciństwa, jedno o nim mogę powiedzieć na pewno: Było szczęśliwe, za co do dziś jestem ogromnie wdzięczna"

 Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale wydaje mi się, że o tej książce na blogosferze kiedyś było dość głośno. Dlatego, gdy zobaczyłam ją w biedronce i to jeszcze po 10 zł w twardej okładce, nie wahałam się ani chwili dłużej. Nie ukrywam, że miałam dość duże wymagania i oczekiwania po tej książce. Czy je spełniła? Sami zobaczcie. 

   Już od pierwszej strony książka wciągła mnie całkowicie.  Zaczęła się bardzo ciekawie, ale potem coś się nieco zepsuło. Akcja dalej gnała, ale miałam takie momenty podczas lektury, ze się zwyczajnie nudziłam. Pragnę dodać, że takich momentów na szczęście było nie wiele, więc nie mam tak do końca na co narzekać.
  Podobało mi się to jak autorka przedstawiła naszych młodocianych bohaterów. Nie idealizowała ich, co bardzo podziwiam. Wbrew pozorom trudno jest przedstawić to co czują dzieci. W końcu każdy z nas kiedyś był dzieckiem, ale nasza pamięć nie pamięta jak wtedy
źródło
postrzegaliśmy świat. Jestem pewna, że autorka zrobiła to jak najlepiej, co też dało się odczuć podczas czytania lektury.





  Całość książki nie jest tylko o zmaganiu się głównych bohaterów z życiem, bez świeżego powietrza i bez wychodzenia na podwórko. Porusza też także kilka ważnych kwestii, które wielokrotnie mną wstrząsnęły, a także pokazały mi co to właściwie jest człowieczeństwo. Niekiedy nie mogłam uwierzyć, ze ludzie mogą być aż tak źli. Prawdopodobnie mało jeszcze wiem o ludziach. 
  Myślę, że mogę powiedzieć, że w książce było pokazane nieludzkie zachowanie wobec drugiego człowieka. I świetnym przykładem jest babcia czwórki naszego rodzeństwa, która była bardzo zimną osobom, można by nawet powiedzieć, że bez serca.  Mocno wierzyła w Boga. Różne zakazy i przykazy jakie dawała dzieciom jak dla mnie były głupie. Wobec swojej córki nie była wcale lepsza. Jest taki wątek, w którym ją każe. Ostrzegam Was, że jest to dość straszne. Podczas czytania lektury odkryjecie jaka naprawdę jest matka dzieci i kto tu tak na prawdę martwi się o ich dobro.

  Jak już wspomniałam, główną bohaterką, która jednocześnie opowiada nam swoją historie jest Cathy, która ma dwanaście lat. 
 Cathy to dość spokojna istotka, która kocha balet. Kocha też nad życie swoje rodzeństwo i swojego ojca. Do matki ma pewien dystans i to właśnie ona pierwsza ją znienawidzi. Myślę, że to bystra dziewczyna, bo od początku coś podejrzewała. 

 Chris to bardzo wrażliwy piętnastolatek, który razem z Cathy uwielbia czytać książki i to właśnie one przenoszą go w inną lepsza rzeczywistość podczas pobytu na poddaszu. Wraz z siostrą organizują młodszemu rodzeństwu różnego rodzaju zajęcia, aby czas w ich więzieniu mijał im szybciej.
 Carrie i Cory- bliźniaki, mają zaledwie pięć lat i są swoim przeciwieństwem. Carrie to przebojowa duszyczka, która zawsze wie czego chce i jest gotowa bronić swojego zdania za wszelką cenę. Cory jest bardziej spokojniejszy i małomówny. 
 Przez całą książkę, bardzo zżyłam się z rodzeństwem, a także bardzo ich polubiłam. Nie ukrywam, ze duży wpływ na to miał fakt, że przeżyłam to co oni, czyli straciłam w wypadku tatę. Jeżeli już o tym mowa, to moim zdaniem autorka świetnie opisała to, co czuły dzieci po śmierci ojca. Niejedokronie spotkałam się w ksiazkach z wątkiem, gdzie ktoś traci bliską osobę i uwierzcie mi, że wielokrotnie autorom to nie wychodziło. 
 Martwiłam się o nich tak, jakby to oni na prawdę byli moim rodzeństwem. Autorka świetnie przedstawiła relacje pomiędzy nimi.  Jednak mnie najbardziej podobał się sposób przestawienia samego faktu, ze Cathy i Chris dorastają. Są w takim wieku, w którym nasze ciało ulega zmianie. Wszystko się zmienia. Poznajemy swoje ciało na nowo. Wątek kazirodztwa był dla mnie wątkiem nie przyjemnym, ale pomimo tego dodaje do książki czegoś co w innych lekturach rzadko możemy spotkać. 

 W książce zostały przedstawione błędy jakie popełniają ludzie. Egoizm, wszelkie zaniedbania, zrzucanie na barki dzieci takiej odpowiedzialności nie jest normalne, ale coraz częściej spotykane. 
  Miałam takie momenty podczas czytania, że po prostu nie wierzyłam, że takie coś mogłoby wydarzyć się na prawdę, ale pod sam koniec książki, biorąc pod uwagę także czas w jakim osadzona jest historia, stwierdzam, że tak, tacy są ludzie i tak, ta historia mogłaby wydarzyć się na prawdę. Nawet w naszym otoczeniu.

 Książka być może nie jest idealne i ma wiele nie dociągnięć, ale kto powiedział, że wszystko musi być schematyczne? Moim zdaniem warto poznać rodzinę  Dollangangerów i samemu wyciągnąć wnioski z zachowania dorastających dzieci, matki i babki. Ani chwili nie będę się wahać, gdy zobaczę kolejną część przygód moich 'podopiecznych'. W końcu muszę zobaczyć czy im się do końca udało :) 

MOJA OCENA:9/10
 
źródło

W serii:
1."Kwiaty na poddaszu"
2."Płatki na wietrze"
3."A jeśli ciernie"
4."Kto wiatr sieje"
5."Ogród cieni"

25 komentarzy:

  1. Ostatnio dużo pojawiło się informacji o książkach tej autorki. Może w przyszłości uda mi się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz może czy napisała ona jeszcze jakieś inne ksiażki oprócz tej serii?

      Usuń
    2. O tak, "Rodzinę Casstel" też podobno świetną :-) U nas niestety tylko te dwie serie jak do tej pory zostały wydane, ale myślę, że na fali popularności wydadzą też kolejne, zawłaszcza, że autorka ma spory dorobek literacki ;-)

      Ja mam już za sobą całą sagę o Kwiatach na poddaszu i ciągle jestem pod wrażeniem! Świetna seria cały czas wciskająca w fotel, trzymająca za gardło i wyciskająca łzy. Po prostu wspaniała!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Czytałam, książka nieźle mną wstrząsnęła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach całą serię. Wydaje się być godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja mam polecała mi gorąco tą pozycję. Po Twojej recenzji jestem jeszcze bardziej zachęcona ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna recenzja.

    Obserwuję : )
    PS. Zastanawiałaś się nad zmianą szablonu? Trochę tu za ciemno c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablonu to ja raczej nie zmienie. Zawsze będzie tu ciemno...

      Usuń
  6. może i było głośno, ale mnie musiało to ominąć. pierwsze słyszę o tej książce, ale brzmi naprawdę ciekawie. wątpię, żeby mną wstrząsnęła - nie po lekturze Dziewczyny z sąsiedztwa... ale jeśli będę miała okazję, przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zupełnie nie spodobała mi się ta książka i na pewno nie będę czytać kolejnych części.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo, bardzo mi się podobała ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wymieniłam się za nią, więc cieszę się, że Tobie się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach i nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  11. koleżanka polecała i mam zamiar przeczytać :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie totalnie seria oczarowała. Po prostu jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. "Kwiaty na poddaszu" bardzo mi się podobały, ale z kolei druga część niesamowicie mnie rozczarowała. Taka Moda na sukces. Trzecia jest nudnawa, ale i tak lepsza od drugiej (bo w końcu nie ma narracji ze strony Cathy, która w drugim tomie mnie do siebie bardzo zniechęciła), w czwartej znowu narracja z jej punktu widzenia, jest w porządku, piękne zakończenie, ale już bez szału, a piątą chyba mimo wszystko jest najbardziej wyważona. No, i w niej mam na stałe spokój z Cathy, a to nie byle co! :) W każdym razie życzę Ci miłego czytania kolejnych części, bo choć można im wiele zarzucić, to każda z nich była wciągająca, mimo swoich wad.

    OdpowiedzUsuń
  14. Było o niej kiedyś bardzo głośno, no i od mniej więcej tego czasu leży u mnie na półce, kurzy się i prosi o to, żebym w końcu po nią chwyciła, kto wie, może właśnie Twoja dobra opinia sprawi, że przeniosę ją na liście na bliższą pozycję, bo sama jestem ciekawa, ale jakoś nie było okazji, a mam już 3 tomy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też chciałam ją kupić w Biedronce, ale u mnie była tylko druga część :c
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie było mnie tutaj dawno :/ postaram się bywać częściej ;) Muzyczka mi się podoba ;)
    Mała informacja- zmieniłam nazwę bloga z oazarozalii.blogspot.com na http://zaciszeagnieszki.blogspot.com/
    Zapraszam i pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mnie dawno u ciebie nie było, milo, ze napisalas

    OdpowiedzUsuń
  18. Ta książka nie jest może wybitnie napisana, ale wciągnęła mnie szalenie. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy tom też mnie zachwycił, z kolejnymi było już nieco gorzej...

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwsza część jest napisana genialnie, ale reszta już zdecydowanie jest gorsza.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kwiaty mam na półce - jestem ciekawa czy przypadnie mi do gustu i sięgnę po kolejne części serii.

    OdpowiedzUsuń

Witaj w Kruczym Gnieździe!
Każdy ślad jaki tu zostawisz zostanie wyrwany przez wieczność.

The moon is my sun,
the night is my day.
Blood is my life,
and you are my prey.